-Hej! - krzyknęła do nich Glaze
Glaze i Moon gadały o czymś , a ja z Kłem gadałem o szczeniakach jak to jest z nimi.
-Ale jak to jest no wiesz z wychowywaniem i z porodem? - pytałem go cały czas
-No normalnie można się przyzwyczaić.Chociaż nie wiem czy twoja Glaze tego chce - odpowiedział mi stanowczo
-No wiesz ja bym chciał chociaż to jest jej decyzja - odpowiedziałem patrząc na dziewczyny
Nagle Kid przybiegł po Kła i poprosił żeby nauczył go pływać.Widziałem że cała rodzina się świetnie dogaduje i ja też bym tak chciał.
(Glaze?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz