Ruszyliśmy. Przeszliśmy drogę rozmawiając oraz wygłupiając się.
W jaskini rozłożyliśmy się.
-No i co by tu robić?- Zapytałem obkręcając się na plecach.
-Nie wiem.- Samica położyła się obok mnie.
Zanuciłem jakąś nutkę. Samica się na mnie spojrzała i lizneła w nosek.
Odwzajemniłem liźnięcie. Po czym wstałem.
Położyłem Arii łapy na grzbiet lekko popiskując. Dając znak że chciałbym się em... parzyć? (XD)
( Ariaa? XD)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz