- Jasne akurat zgłodniałam ! - zaczęłyśmy się smiać
- Hmm... to co upolujemy ? - zamyśliła się Nala
- Może sarny ? - zaproponowałam
- Ok ! - wykrzyknęła i upolowałyśmy dwie łanie
Po posiłku przeszłyśmy się nad jeziorko.
- To co tam u ciebie słychać ? - zaśmiałam się przyjaźnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz